Siedlce: 37. Zjazd Niniwy w Siedlcach

W oblackiej parafii w Siedlcach odbędzie się 37. Zjazd Niniwy. Cykliczne spotkania w lecie i na jesieni służą formacji i zacieśnianiu więzi między młodymi korzystających z oblackiego duszpasterstwa "Niniwa".

Jak oblaci trafili do Kokotka? I jak wyglądały pierwsze lata “Niniwy”? [zdjęcia]

Tematem najbliższego zjazdu będzie troska o ludzki rozwój, zdolność do podejmowania decyzji, jak i duchowy porządek, w którym jest uprzywilejowane miejsce dla Boga. Spotkanie w dniach 10-13 listopada odbędzie się pod hasłem: Zawalcz o jutro!

37. Zjazd Niniwy – program

Czwartek, 10 listopada

16:00-20:00 – przyjazd uczestników, rejestracja (aula domu parafialnego)

20:00 – rozpoczęcie (kościół)

21:00 – Apel Jasnogórski (grota MB lub kościół)

– rozejście na noclegi

Piątek, 11 listopada

śniadanie u rodzin

08:45 – modlitwy poranne

09:30 – świadectwo sportowca, przewietrzenie

10.30 – Msza Święta (z parafią)

12:00 – tańce

12.15 – obiad (park/aula)

13.45 – konferencja: psycholog

14:30 – warsztaty w grupach (różne salki)

16:30 – spacer niepodległości i śpiewanie pieśni patriotycznych

18.00 – kolacja

19.00 – uwielbienie: młodzież z Siedlec (kościół)

21.00 – Apel Jasnogórski

– rozejście na nocleg

Sobota, 12 listopada

śniadanie u rodzin

08:45 – modlitwy poranne i konferencja: ks. Ł. Kałaska (kościół)

09:30 – wyjście do jednostki wojskowej

13:00 – spacer do parafii

13:30 – obiad

15:00 – Msza św. (kościół)

16:15 – wyjazd do kina: „Johny”

19:15 – kolacja, dancing w auli

21:30 – Apel Jasnogórski

– rozejście na nocleg

Niedziela, 13 listopada

śniadanie u rodzin

08:30 – rozśpiewanie i Msza św. (kościół)

10:15 – świadectwo: o. Maciek i s. Estera (aula lub trawa)

11:00 – świadectwa uczestników

12:30 – obiad

– wyjazd do domu

(pg/niniwa.pl)

 


7 listopada 2022

PRZEZ ICH KONSEKRACJĘ CAŁKOWICIE ODDAJĄ SIĘ KOŚCIOŁOWI

Zarzut Eugeniusza dla mistrza nowicjatu oblackiego odnosi się do ducha oblacji nie tylko dla konsekrowanych oblatów, ale dla każdej osoby świeckiej, która przyjmuje duchowość, którą przekazał nam święty Eugeniusz.

Nie lękajcie się początków, nawet jeśli są nieco trudne. Sprawą zasadniczą jest, aby dobrze zrozumiano ducha naszego Instytutu, który zawiera wszystko, co może uformować dobrego zakonnika.

Powtórzcie nowicjuszom, że przez ich konsekrację całkowicie oddają się Kościołowi, całkowicie umierają dla świata, dla swej rodziny, dla siebie samych.

List do ojca Santoniego mistrza nowicjuszów w N.-D. de L'Osier, 16.03.1846, w: PO I, t. X, nr 892.

 

Świeccy członkowie rodziny mazenodowskiej nie są oczywiście proszeni o "umarcie dla świata czy swojej rodziny" - ale w świecie i swojej rodzinie o oddanie się Zbawicielowi i Jego Ciału - Kościołowi. Umieranie dla siebie jest fundamentem uczniostwa, abyśmy mogli powiedzieć z Janem Chrzcicielem: Potrzeba, aby On wzrastał, a ja się umniejszał (J 3,30).

W naszych obecnych Konstytucjach możemy przeczytać następujące słowa:

Czas nowicjatu kończy się tym dobrowolnym i pełnym wiary aktem, jakim jest zobowiązanie w Zgromadzeniu. Nowicjusz, który już doświadczył miłości Ojca w Jezusie, poświęca swe życie, aby tę miłość uwidocznić. Zawierza swą wierność Temu, z którym dzieli krzyż i którego obietnicom ufa.

Konstytucja 59

Wielu świeckich stowarzyszonych z oblatami podejmuje wolne i pełne wiary zobowiązanie wobec Boga i ubogich poprzez mazenodowską duchowość i sposób życia - "Doświadczywszy miłości Ojca w Jezusie, poświęcają swoje życie, aby uczynić tę miłość widoczną. Zawierzają swoją wierność Temu, którego krzyż dzielą i mają nadzieję na obietnice".


Komentarz do Ewangelii dnia

Nasz Pan udziela nam wskazań, jak należy postępować w poszczególnych sytuacjach. Unikać za wszelką cenę tego, co jest złe. Konfrontować swoje postępowanie w świetle przykazań przekazanych nam w Dekalogu i w Jezusowym streszczeniu. Nasze postępowanie jako uczniów winno cechować się miłością. Wszystko tak czynić, aby było podporządkowane miłości. Tylko wtedy można mieć pewność, gwarancję dania dobrego świadectwa. Z miłości także rodzi się dar przebaczenia. Kiedy kochamy jesteśmy otwarci na przebaczenie. To jest ogromna siła. To jest moc, która czyni świat lepszym. Jak mawiał św. Augustyn: „kochaj i rób, co chcesz”. Tylko w świetle miłości jesteśmy zdolni czynić dobro, tylko z jej pomocą jesteśmy otwarci na drugiego i chcemy zawsze dla drugiego dobra. Do wszystkiego, co piękne i dobre w naszym życiu, potrzeba nam wiary. Wiary w Boga, który uzdalnia nas do kochania, przebaczania i do życia w pełnym wymiarze tego słowa.

(zdj. pixabay)


Pocisk z Ukrainy trafił do generała oblatów

Na swoim koncie społecznościowym o. Luis Ignacio Rois Alonso OMI - nowy przełożony Zgromadzenia - poinformował o wymownym darze, który otrzymał. Jeden z misjonarzy z Ukrainy podarował mu fragment pocisku z broni, którą strzelano do ludności cywilnej. Generał położył go obok krzyża misyjnego i ikony św. Eugeniusza de Mazenoda z zapewnieniem o pamięci modlitewnej. W najbliższym czasie zapowiedziana jest wizyta superiora generalnego w Delegaturze Ukraińskiej.

(zdj. profil społecznościowy L. Alonso OMI)

(pg)


Komentarz do Ewangelii dnia

W judaizmie jedną z głównych zasad jest wiara w zmartwychwstanie. Wraz z przyjściem Mesjasza zmarli powstaną z grobów i ożyją na dzień sądu. Nawet ci, których ciała uległy rozkładowi, staną wśród oczekujących. Większość wierzących Żydów przyjmuje cielesne zmartwychwstanie, odwołując się do wskazówki zawartej w Biblii, przede wszystkim w Księdze Daniela (12,2) oraz w wizji proroka Ezechiela (37,1-14). Jeżeli rozumie się, jakie znaczenie ma dla wierzących Żydów oczekiwanie na Mesjasza i związana z jego przyjściem wiara w zmartwychwstanie, to nie dziwi fakt, że cmentarz jest dla Żydów jednym z najważniejszych miejsc kultowych. Już różnorodne nazwy tego miejsca są świadectwem pozycji cmentarza w kulcie Żydów. Cmentarz bowiem to: “dom życia”, “wieczny dom”, “święte miejsce” albo “dobre miejsce”, “dom grobów”, “podwórze zmarłego”. Pan Jezus w spotkaniu z saduceuszami, przeciwstawia się ich wierzeniom i argumentuje rzeczywistość zmartwychwstania poprzez zacytowanie tekstu zaczerpniętego z Tory Mojżeszowej (saduceusze przyjmowali tylko pięć pierwszych ksiąg biblijnych). Tekst z Wj 3,6 mówiący o tym, że - Pan jest Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba - zostaje przez niego naświetlo­ny stwierdzeniem, że Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych. Na tej podstawie Jezus wyprowadza wniosek, że patriarchowie muszą wciąż żyć i Bóg troszczy się o nich, tak jak troszczył się wcześniej za ich życia na ziemi. W konfrontacji z saduceuszami Jezus, potwierdzając rzeczywistość zmartwychwstania, naucza, że nie będzie w niej życia małżeń­skiego w takiej formie, jaka jest na ziemi. Nauka Pana Jezusa z Nazaretu, która ostrzem swej krytyki skierowana jest przeciw formalizmowi faryzeuszów i materializmowi saduceuszy wykazuje swoiste novum. Jezus jako podmiot zmartwychwstania podkreśla znaczenie żywej wiary, której owocem jest życie wieczne. Zmartwychwstanie Chrystusa jest gwarantem naszego zmartwychwstania. Zmartwychwstały Pan obecny we wspólnocie Kościoła poprzez sakramenty święte zaprasza każdego chrześcijanina do wychodzenia ze śmierci do życia; z grzechu do łaski; z ciemności do światła; z niewoli do wolności. Tylko taka droga prowadzi do życia po śmierci w wiecznej kontemplacji oblicza zmartwychwstałego Pana. Panie Jezu, rozpalaj nasze serca ogniem Swojej miłości, abyśmy nie ustawali w drodze do życia wiecznego w gronie szczęśliwych.


Obra: Szkolenie dla pszczelarzy

W obrzańskim klasztorze odbyło się szkolenie rejonowe dla pszczelarzy zrzeszonych w leszczyńskim kole. Przyjechało blisko 160 osób związanych z prowadzeniem pasiek. Spotkanie obok części liturgicznej i dziękczynienia za udany rok było okazją do poszerzenie wiedzy specjalistycznej z zakresu pszczelarstwa. Wśród prelegentów wystąpił dr hab. Krzysztof Olszewski, profesor Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie z Instytutu Biologicznych Podstaw Produkcji Zwierzęcej. Podkreślał potrzebę współpracy rolników z pszczelarzami oraz uwrażliwiał na zmiany klimatyczne w hodowli pszczół. Spotkanie w Obrze było okazją do prezentacji wyrobów pszczelich miejscowej pasieki prowadzonej przez br. Zdzisława Cieślę OMI oraz wymiany doświadczeń wśród pszczelarzy.

(pg/zdj. Pasieka klasztorna w Obrze)


Kędzierzyn-Koźle: Młodzież nie boi się trudnych tematów

Oblackie duszpasterstwo młodzieży to w głównej mierze wspólnoty „Niniwy”. Kędzierzyńska grupa rozpoczęła cykl spotkań dotyczących ważnych dla rozwoju człowieka tematów. Święty Tomasz z Akwinu powtarzał, że „łaska buduje na naturze” – jest więc niezwykle ważnym łączenie formacji duchowej z formacją do dojrzałego człowieczeństwa. Ostatnie spotkanie dotyczyło rzeczywistości nałogów i zniewolenia. Jak podkreśla opiekun wspólnoty – o. Krzysztof Wrzos OMI – te kwestie coraz mocniej dotykają młodego pokolenia. Dodaje, że wspólnota realizuje podręcznik dla „Niniwy” wydany przez Oblackie Centrum Młodzieży. Kolejne spotkanie poświęcone będzie życiu rodzinnemu, poprowadzi je jedna z rodzin.

(pg/zdj. Niniwa Kędzierzyn-Koźle)


Komentarz do Ewangelii dnia

Boże myśli nie są myślami naszymi. Myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami (Iz 55,8) - mówi nasz Bóg. Ogromnym zagrożeniem dla nas ludzi jest szukanie zabezpieczenia według naszych wyobrażeń i znanych sposobów. To właśnie dlatego Żydzi chcieli Pana Jezusa uczynić swoim królem. A On im odpowiadał: „Nie będę waszym królem według waszych wyobrażeń”. Obecne czasy nieustannie „domagają się” od nas weryfikacji naszej przynależności. Naszego opowiedzenia się, po jakiej stronie staję. Czy Bóg Stwórca jest centrum mego życia, czy też ten świat i jego przemijalne „radości”, tudzież „uciechy"? Zatem nasze konkretne deklaracje, czy jestem jeszcze z Bogiem, czy też „porzucam” Boga dla tego ulotnego i jakże „kuszącego świata”- mamony. Czy wybieram błogosławieństwo, czy przekleństwo? Muszą one prędzej czy później znaleźć finalizację. Boże nasz Ojcze, dopomóż nam wytrwać w wierności otrzymywanym darom od Ciebie. Przezwyciężając wszelakie pokusy odchodzenia od Ciebie i szukania łatwych rozwiązań na rzecz utraty naszych wiecznych radości.

(zdj. pixabay)


Korea: Postanowiła spędzić urodziny z bezdomnymi

W ośrodku prowadzonym przez o. Vincenzo Bordo OMI pojawiła się Yumi Kim. Po krótkiej wymianie zdań z misjonarzem okazało się, że kobieta jest nauczycielką i przyniosła ze sobą 480 torebki ryżu i duyu – niezwykle pożywnego mleka sojowego. Zdziwiony obfitością darów oblat zapytał o powód wizyty. W odpowiedzi usłyszał:

Dziś są moje urodziny i zjem dobry posiłek z rodziną, ale chcę dziś służyć z dobrym sercem biednym ludziom.

Yumi Kim pozostała w Domu św. Anny i wraz z wolontariuszami oraz ojcem Bordo usługiwała bezdomnym i biednym podczas posiłku.

(pg/zdj. V. Bordo OMI)