Ukraina: Młodzież dla obrońców ojczyzny [WIDEO]

Młodzież związana z misjonarzami oblatami na Ukrainie przygotowała wyjątkowe prezenty dla żołnierzy broniących kraju przed agresją Federacji Rosyjskiej. Oblaci cyklicznie udają się w rejony działań wojennych, wypełniając posługę kapelanów wojskowych oraz dostarczając pomoc humanitarną ludności cywilnej.

Aby obejrzeć krótki film, należy kliknąć w screen poniżej (użytkownik zostanie przeniesiony na profil społecznościowy)

(pg)


Rekolekcje świeckich stowarzyszonych w Wenezueli

Świeccy stowarzyszeni z oblatami w Wenezueli przeżyli rekolekcje przed Wielkim Postem. Nauki wygłosił emerytowany biskup diecezji Machiques. Purpurat ma blisko 90 lat.

Świeccy stowarzyszeni: „Jestem zachwycony Chrystusem, Kościołem i Jego misją”

Świeccy stowarzyszeni z oblatami to ludzie związani z charyzmatem św. Eugeniusza i posługą misjonarzy Niepokalanej. W różnych częściach świata ich związki ze Zgromadzeniem są mniej lub bardziej sformalizowane. Grupa świeckich stowarzyszonych działa również w Polskiej Prowincji.

(pg/zdj. Laomi Cial)


Zahutyń: 200 osób przyjęło szkaplerz Matki Bożej Kodeńskiej

W związku z przygotowaniem do peregrynacji Obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa w oblackiej parafii w Zahutyniu (archidiecezja przemyska), około 200 osób przyjęło tzw. oblacki szkaplerz. Związany jest z kultem Serca Jezusowego i Matki Bożej Kodeńskiej. Uroczystościom przewodniczył o. Dariusz Galant OMI, misjonarz ludowy z miejscowej wspólnoty oblackiej.

Czy wiedzieliście, że istnieje oblacki szkaplerz?,

Kodeń to miejscowość przygraniczna w województwie lubelskim. Rodowa siedziba Sapiehów, którzy w 1631 roku sprowadzili tutaj obraz Madonny Gregoriańskiej, zwanej też Guadalupeńską. Matka Boża Kodeńska jest odtąd czczona zarówno w obrządku łacińskim, jak i unickim. W 1723 roku ma miejsce w Kodniu uroczysta koronacja obrazu koronami papieskimi. To trzecie takie wydarzenie w historii Polski. W czasie represji po powstaniu styczniowym wizerunek został wywieziony na Jasną Górę. Po 52. latach powraca na Podlasie w uroczystej procesji. Od 1927 roku sanktuarium opiekują się Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Maryja jest tutaj czczona jako Królowa Podlasia i Matka Jedności. W 2023 roku odbyły się uroczystości rocznicowe 300. lecia papieskiej koronacji wizerunku, którym przewodniczył Legat Papieski.

(pg/zdj. OMI Zahutyń)


Obra: Odpust ku czci św. Walentego

Parafia w Obrze obchodziła uroczystości odpustowe z okazji wspomnienia św. Walentego. Ze względu na przypadającą 14 lutego Środę Popielcową, uroczystości przesunięto na wtorek, 13 lutego. Sumie odpustowej przewodniczył o. Piotr Osowski OMI, ekonom klasztoru w Obrze. Po Eucharystii odbyło się spotkanie w domu parafialnym.

Obra z perspektywy drona [WIDEO]

Zabytkowy kościół filialny pw. św. Walentego został wzniesiony w 1719 roku, staraniem opata cysterskiego – Mateusza Wichrowskiego. Stanął na miejscu starszej budowli z XII wieku, która miała stanowić prywatną kaplicę zamkową Sandywojów – niekonsekrowana budowla przetrwała do wieku XVI. Obecny drewniany kościół cechuje się skąpą polichromią, kryjąc w sobie unikatowe późnogotyckie rzeźby z około 1470 i 1500 roku, osiemnastowieczne konfesjonały oraz obraz św. Walentego, wykonany na desce modrzewiowej.

(pg/zdj. Pasieka klasztorna)


Iława: Peregrynacja relikwii Ulmów

W tzw. czerwonym kościele w Iławie trwa peregrynacja relikwii błogosławionej rodziny Ulmów. Oprócz wizyty w parafii zaplanowano również modlitwę w iławskim zakładzie karnym.

Zahutyń: Wprowadzenie relikwii rodziny Ulmów

Rodzina Ulmów żyła w przedwojennym województwie lwowskim, w Markowej na Podkarpaciu. Podczas niemieckiej okupacji dali schronienie ośmiorgu Żydów. Kierowali się wskazaniami Ewangelii, na co dzień prowadząc religijne życie. Zadenuncjowani, zostali zamordowani przez okupanta przed swoim domem. Wiktoria była wtedy w siódmym miesiącu ciąży. Pośmiertnie uhonorowani tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. 10 września 2023 roku zostali beatyfikowani w Markowej. To pierwsza taka beatyfikacja, ponieważ do grona błogosławionych Kościoła zostało włączone nienarodzone dziecko.

(pg/zdj. OMI Iława)


Czad: Lekarka związana z NINIWĄ uwolniona

Ola wyjechała do Czadu, by jako wolontariuszka pomagać w szpitalu. Nie spodziewała się, że do Polski wróci z takimi wspomnieniami.

W ostatnich dniach polskie i zagraniczne media żyły sprawą porwania polskiej lekarki, która jako wolontariuszka pomagała w administrowanym przez międzynarodowy Caritas szpitalu Saint-Michel w miejscowości Dono Manga w Czadzie.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w piątek, 9 lutego, kiedy Ola pełniła dyżur w placówce. Porywacze podający się za pacjentów – prawdopodobnie w celu wyłudzenia okupu – uprowadzili dwójkę lekarzy: Polkę oraz Meksykanina, którego jednak w trakcie pościgu porzucili.

Szeroko zakrojone poszukiwania prowadziły siły czadyjskie i francuskie pod nadzorem tamtejszego ministerstwa bezpieczeństwa oraz w ścisłym kontakcie dyplomatycznym z polskimi i francuskimi władzami. Przychylając się do apelu Ministerstwa Spraw Zagranicznych o powściągliwość w podawaniu informacji na ten temat w mediach, nie ujawnialiśmy wcześniej tożsamości porwanej ani jej związku z NINIWĄ.

W 2022 i 2023 roku Ola była uczestniczką pieszych wypraw NINIWA Team po bałkańskich i tureckich górach. Podczas wędrówek dała się poznać jako wytrwała sanitariuszka polowa opatrująca obolałych wędrowców. W tym roku postanowiła zaangażować się w wolontariat medyczny w Afryce. Do Czadu wyjechała wraz z innym piechurem NINIWA Team, który na miejscu tworzył filmy o działalności misyjnej w tym kraju.

We wtorek wieczorem Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o odbiciu i uwolnieniu porwanej Polki przez siły czadyjskie. Z radością i ulgą potwierdzamy, że Ola jest cała i zdrowa. Pozostajemy w stałym kontakcie z piechurami. Oboje zostali przetransportowani helikopterem do stolicy kraju, Ndżameny, gdzie spokojnie przeszli badania i wkrótce wylecą do Polski.

(niniwa.pl)


Sakiewka Misyjna na Wielki Post

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej ze Świętego Krzyża zachęcają do wzięcia udziału w wielkopostnej inicjatywie "Sakiewka Misyjna". To wsparcie dzieł misyjnych oblatów na całym świecie.

Jako Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej proponujemy we współpracy z Przyjaciółmi Misji i Prokurą Misyjną podjęcie inicjatywy pod nazwą „Sakiewki Misyjne”. Akcja polega na tym, aby rezygnując z pewnych nawyków i przyjemności, odłożone pieniądze zbierać do małych sakiewek uszytych z materiałów misyjnych. Sakiewki będzie można wziąć ze sobą w I Niedzielę Wielkiego Postu, 18 lutego - informują oblaci ze Świętego Krzyża.

W trakcie obchodów Triduum Paschalnego i Wielkanocy na Świętym Krzyżu sakiewki zostaną zebrane i przekazane na rzecz Prokury Misyjnej Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium narodowe. Klasztor benedyktyński miał tutaj ufundować Bolesław Chrobry w 1006 roku. W opactwie na szczycie Łysicy przechowywane są relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Najpierw byli tutaj obecni benedyktyni. W wyniku kasaty na wniosek zaborcy rosyjskiego majątki kościelne zostały przejęte przez państwo pozostające pod protektoratem carskiej Rosji. W 1936 roku do opieki nad sanktuarium zostali zaproszeni Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Objęli część zabudowań klasztornych z bazyliką, które podnieśli z ruiny. Od upadku reżimu komunistycznego w Polsce nieprzerwanie starali się o powrót do sakralnego charakteru: skrzydła zachodniego, w którym mieściło się najpierw więzienie carskie, a potem więzienie polskie, a także tzw. szpitalika pobenedyktyńskiego. W 2023 roku obiekt klasztorny na Świętym Krzyżu powrócił do swoich pierwotnych granic i przeznaczenia. Wraz z reintegracją zabudowań klasztornych na Świętym Krzyżu nie zmienił się dotychczasowy prawny zakres ochrony przyrody na tym obszarze, jak również ochrona zabytków.

Zamieszanie wokół Świętego Krzyża – Q&A

W klasztorze na Świętym Krzyżu znajduje się dom nowicjatu Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

(pg)

 

 


Dziś rusza oblacka akcja "Misjonarz na Post"

Rozpoczyna się XI edycja akcji „Misjonarz na Post”. To propozycja Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, aby objąć modlitwą misjonarzy na całym świecie. W minionym roku wzięło w niej udział kilkadziesiąt tysięcy osób, akcji pobłogosławił Ojciec Święty Franciszek.

Uczestnicy inicjatywy poprzez post, modlitwę, ofiarowanie cierpienia lub inne dobre postanowienia wykazują się troską o zadania misyjne, jakie stawia przed sobą Kościół – informuje dedykowany portal misjonarznapost.pl

Aby włączyć się w tegoroczną akcję wystarczy wejść na stronę i wylosować misjonarza: KLIKNIJ

(pg)


Sri Lanka: Oblat otrzymał odznaczenie od rządu

W Międzynarodowym Centrum Ochrony Praw Człowieka w Kolombo rząd Sri Lanki odznaczył o. Satheesa Kumara Yacopa OMI za jego zaangażowanie na rzecz społeczeństwa. Na gali wśród wielu pracowników socjalnych i urzędników doceniono lankijskiego misjonarza za jego zaangażowanie na rzecz spraw humanitarnych i propagowanie praw człowieka w całym kraju. Oblat otrzymał prestiżową nagrodę "Deshabandhu Humanitarian".

Gala w Kolombo (zdj. OMIWorld)

Podczas uroczystości ojciec Yacopa został mianowany wiceprezesem Międzynarodowego Centrum Ochrony Praw Człowieka na dystrykt Kilinochchi i członkiem rady doradczej Organizacji Współistnienia Dystryktu Jaffna.

Odznaczony oblat (zdj. OMIWorld)

(pg)


Z listów św. Eugeniusza

ROK 1848: JUTRZENKA REPUBLIKI W MARSYLII 

Eugeniusz przeżył dwie krwawe rewolucje we Francji (w 1789 i 1830). Faktem zrozumiałym jest, że ludność obawiała się, iż ta rewolucja, która dała początek rewolucji, również wywoła przemoc.

Nasi wspaniali mieszkańcy masowo powstali, aby powiedzieć w ten sposób, aby pohamować rozruchy, jakie banda najemników lub żądnych grabieży chciała przeprowadzić w cieniu republiki. Ostatniej nocy gwałtownie rzucili się na dom mera, w którym wybili wszystkie okna i zniszczyli fasadę; wybili również wszystkie okna w sądzie i w budynku gminy i wielką liczbę ulicznych latarni. Ale uczciwi ludzie utworzywszy gwardię narodową powstrzymali tych źle nastawionych ludzi. W nocy z soboty na niedzielę 28 zostali zmuszeni, aby zadowolić się przejściem przez miasto śpiewając Marsyliankę. Tym razem przeszli przez ulice biskupstwa, ale przed pałacem biskupim nie zorganizowali żadnej demonstracji. Nie opuściłem mojego mieszkania z powodu usilnego nalegania, jakie można było poczynić. Poszedłem do kościoła katedralnego (była to niedziela sześćdziesiątnicy) i natychmiast bez najmniejszej obawy udzieliłem sakramentu bierzmowania pewnemu choremu, Wczoraj ksiądz Jeancard, wracając z biura Gazette, za radą tych panów naciskał na mnie, aby napisać okólnik, aby określić zasady Kościoła nad legalnie wybraną władzą, aby uspokoić wiernych w obecnej fazie przejściowej. Nie sądziłem, że trzeba się aż tak spieszyć.

Kontynuując refleksje nad wydarzeniami Eugeniusz skupił się na wypełnianiu codziennych  obowiązków.

Właśnie udzieliłem sakramentu bierzmowania mojemu choremu. Byłem poruszony oznakami zainteresowania, jaki mi okazano na wszystkich ulicach, po których przechodziłem. Udzie zwoływali się, aby mnie zobaczyć przechodzącego i proszono mnie o błogosławieństwo z takim usposobieniem, które uzmysławiało mi, że ci odważni ludzie mogli sądzić, iż byłem zaniepokojony wydarzeniami.

Dziennik, 27-28.02.1848, w: PO I, t. XXI.

(tł. T. Tyczyński OMI)