11 stycznia - GŁOSY PROROCZE ZABEZPIECZONE MIŁOŚCIĄ I POSŁUSZEŃSTWEM

NASZA WSPóŁCZESNA ZAŁOŻYCIELSKA WIZJA: GŁOSY PROROCZE ZABEZPIECZONE MIŁOŚCIĄ I POSŁUSZEŃSTWEM

Jako członkowie Kościoła proroczego... Tę misję prorocką we wspólnocie kościelnej wypełniają zgodnie z zaleceniami hierarchii i w zależności od przełożonych. K 9

W żadnym posługiwaniu nie wolno gasić głosów proroczych. Gdy się podnoszą, będziemy ich słuchać, rozeznawać i popierać. R 9b

Ojciec Jetté w następujący sposób wyjaśnia tę regułę:

Praca na rzecz sprawiedliwości jest trudna i delikatna. Jest publicznie powiązana z osobami i instytucjami. Nie jest pozbawiona ryzyka i wymaga jednocześnie roztropności i odwagi. „Proroków” osądza się surowo. Może to być ochroną, ale jest również krzyżem. Musimy go dźwigać mężnie, zachowując jednak zawsze te dwie zasady, o których kiedyś wspominał ks. Michonneau:

Im bardziej zajmowany posterunek jest „wysunięty”, tym bardziej koniecznie musi być zlecony przez władzę; nikomu nie przysługuje wybieranie sobie działu w Kościele, a tym bardziej wówczas, gdy wiąże się z tym ryzyko skompromitowania go;

Im bardziej „wysuniętą” pozycję zajmuje misjonarz, tym bardziej jest nieodzowne, żeby zachowywał łączność z centrum Kościoła, ze wspólnotą, ze swoim biskupem.

Tak złączony z Kościołem przez otrzymaną misję i wierność misjonarz będzie pewny, że realizuje dzieło Boga i z pożytkiem będzie pracować dla Jego Królestwa” (Abbé Michonneau et R.P. Chéry, O.P., L'esprit missionnaire [Duch misyjny], Paris, éd. du Cerf, 1950, s. 96). Właśnie w tym duchu zostało dodane ostatnie zdanie konstytucji 9.

F. Jetté, Mąż apostolski, s. 98.

Niestety wiele projektów wspaniałych, indywidualnych i proroczych misjonarskich nie przetrwało po śmierci założycieli, którzy działali w pojedynkę. Zatem wspólnota i posłuszeństwo są gwarancją ich poparcia i sukcesu.

Wezwanie i obecność Pana wśród oblatów dzisiaj, jednoczy ich w miłości i posłuszeństwie, aby na nowo przeżywać jedność Apostołów z Jezusem, jako też ich wspólną misję w Jego Duchu. K 3

Złączeni posłuszeństwem i miłością, wszyscy – kapłani i bracia – pozostają ze sobą solidarni w życiu i w działalności misjonarskiej. K 38


10 stycznia - GŁOSÓW PROROCZYCH NIE NALEŻY GASIĆ, ALE JE WYSŁUCHAĆ

NASZA WSPóŁCZESNA ZAŁOŻYCIELSKA WIZJA: GŁOSóW PROROCZYCH NIE NALEŻY GASIĆ, ALE JE WYSŁUCHAĆ, ROZZEZNAWAĆ I POPIERAĆ

Jako członkowie Kościoła proroczego... Tę misję prorocką we wspólnocie kościelnej wypełniają zgodnie z zaleceniami hierarchii i w zależności od przełożonych. K 9

Działanie Ducha Świętego może doprowadzić niektórych oblatów do utożsamienia się z ubogimi aż po dzielenie ich życia i zaangażowania na rzecz pokoju, sprawiedliwości, inni natomiast są obecni tam, gdzie podejmuje się ważne decyzje dotyczące świata ubogich.

W każdym wypadku zostanie przeprowadzone poważne rozeznanie w świetle dyrektyw Kościoła. Do tej posługi oblaci będą otrzymywali misję od przełożonych. R 9a

W żadnym posługiwaniu nie wolno gasić głosów proroczych. Gdy się podnoszą, będziemy ich słuchać, rozeznawać i popierać. R 9b

W naszej misji wśród ubogich oblat ciągle pozostaje członkiem wspólnoty. Nasze oblackie powołanie nie uznaje samotnych jeźdźców, pilnujących swoich własnych spraw, które mogą być tak samo dobroczynne i inspirujące jak moje talenty i moja praca.

Posłannictwo wypełniamy we wspólnocie i przez wspólnotę, do której należymy. Nasze wspólnoty mają więc charakter apostolski. K 37

Należymy do wspólnoty, która wchodzi w skład Kościoła, a więc wszyscy oblaci są mają świadomość tego wspólnotowego wymiaru.

Wezwanie Jezusa Chrystusa, posłyszane w Kościele poprzez potrzeby zbawienia ludzi, jednoczy Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. K 1


9 stycznia - BYĆ BLISKO UBOGICH

NASZA WSPóŁCZESNA ZAŁOŻYCIELSKA WIZJA: BYĆ BLISKO UBOGICH DZIĘKI OBECNOŚCI I ZAANGAŻOWANIU W MIĘDZYNARODOWE AKCJE

Służba dla sprawiedliwości, pokoju i integralności stworzenia stanowi nieodłączną część ewangelizacji. Działanie Ducha Świętego może prowadzić niektórych oblatów do utożsamienia się z ubogimi aż do dzielenia ich życia i zaangażowania na rzecz sprawiedliwości; innych natomiast do obecności tam, gdzie się podejmuje decyzje dotyczące przyszłości świata ubogich. R 9a

W ostatniej refleksji (19.12.16) mówiłem o ojcu Danielu Leblanc, który jako członek VIVAT-u pracuje w Organizacji Narodów Zjednoczonych.

VIVAT International jest zgrupowaniem zgromadzeń zakonnych, których misjonarska strategia polega na zaangażowaniu w promocję sprawiedliwości, harmonii i pojednania w świecie na zasadzie wspólnej wizji świata i każdego człowieka stworzonego jako dobrego i posiadającego godność oraz na zasadzie równości praw i godności pojedynczych ludzi, narodów i kultur. Zgromadzenie i każdy oblat są stowarzyszonymi z Vivate-em. http://www.omiworld.org/fr/content/nouvelles/2802/vivat-tient-une-session-de-travail/

Pytasz mnie: Co robią oblaci? To zależy od potrzeb, kraju i od rzeczywistości, jaką zastajesz. Paragwaj to nie Kuba, Filipiny to nie Australia lub Demokratyczna Republika Konga to nie Afryka Południowa. Znam Amerykę Południową. Pierwsza rzecz, jaką czynią oblaci, to wybór miejsca, gdzie będą pracować i na ogół jest to zawsze środowisko ubogie. Do biskupa kieruje się zapytanie: Jakie obszary są najuboższe? Kto najbardziej potrzebuje misjonarzy? Tam spotkasz oblatów, którzy fizycznie solidaryzują się z ubogimi i znają ich problemy. W większości z naszych krajów istnieje CRIMPO: Wspólnoty zakonne żyjące na ubogich obszarach. Żyć w środowisku ubogich – to pierwszy stawiany przez nas warunek. To również uprzywilejowane miejsce dla naszych domów formacyjnych. Chcemy, aby nasi młodzi oblaci zrozumieli tę dynamikę wcielenia Pana Jezusa, który upodobnił się do nas we wszystkim oprócz grzechu. Gilberto Pinon OMI


21 grudnia - ŚWIĘTOWAĆ WSPANIAŁĄ NOC, GDY NASZ ZBAWICIEL URODZIŁ SIĘ W ŻŁOBIE

ŚWIĘTOWAĆ WSPANIAŁĄ NOC, GDY NASZ ZBAWICIEL URODZIŁ SIĘ W ŻŁOBIE

21 grudnia 1811 roku Eugeniusz przyjął święcenia kapłańskie, a swą mszę prymicyjną sprawował w wigilię Bożego Narodzenia. Zaprosił swoją mamę, aby w szczególny sposób się z nim łaczyła.

Droga mamo, zjednoczcie się ze mną w noc Bożego Narodzenia, uczestniczcie w świętych tajemnicach w Aix, a tak¬że w Amiens w najgorliwszej ze wspólnot. Odprawię je za was. Każdy ze swej strony niech rozmawia z naszym dobrym Mi¬strzem, który z pewnością niczego nie potrafi odmówić w tak pięknym dniu.

List do matki, 8.12.1811, w: EO I, t. XIV, nr 96.

Przed święceniami tradycja nakazywała odprawienie kilkudniowych rekolekcji, aby przygotować się do odprawienia mszy świętej prymicyjnej. Przed święceniami napisał jeszcze do matki:

Droga i dobra mamo, opuszczam was. Zarezerwowałem sobie tylko trzy dni, aby oswoić się z myślą, że jestem kapłanem, i przy¬gotować się do sprawowania boskich tajemnic w cudowną noc, gdy nasz godzien miłości Zbawiciel narodził się w żłobie...

List do matki, 24.12.1811, w: EO I, t. XIV, nr 97.

Jak przygotuję się do świętowania najświętszej nocy, w której nasz Zbawiciel urodził się w żłobie?


20 grudnia - WRAZ ZE ŚWIĘTYM EUGENIUSZEM PRZYGOTOWAĆ SIĘ NA BOŻE NARODZENIE

WRAZ ZE ŚWIĘTYM EUGENIUSZEM PRZYGOTOWAĆ SIĘ NA BOŻE NARODZENIE

Dla Eugeniusza jednym z ulubionych momentów podczas modlitwy była zdolność zjednoczenia się w obecności Boga, naszego Ojca, z tymi, których kochał. W naszej oblackiej tradycji to ćwiczenie zwykliśmy nazywać oracją. Przebywając w paryskim seminarium w bożonarodzeniowy poranek napisał do matki, jak bardzo, pomimo dzielącej ich odległości, jednoczył się z nią podczas pasterki.

Ach!, moja droga mamo, czy myślicie, że tej nocy nie byłem z wami? Jakże to, rozmyślając o świętej Matce naszego Boga, która została napełniona radością, dając światu Zbawiciela, i w tym samym czasie żywo odczuwała ubóstwo i nędzę swojego Boskiego Mistrza, do jakiej sprowadziła Go miłość do ludzi, czyż te ciepłe uczucia nie skierowały mnie do was? Ależ, jak najbardziej, moja dobra mamo, razem spędziliśmy noc u stóp ołtarzy, które mi przedstawiały betlejem¬ski żłóbek. Wspólnie ofiarowaliśmy dary naszemu Zbawicielowi i pro-siliśmy Go, by narodził się w naszych sercach i by w nich umocnił, co jest słabe, itd. Niestety!, wystarczająco znacie moje serce, ponie¬waż zostało utworzone z waszego, więc musicie mieć świadomość, że naturalne uczucie, jakie w nim się znajduje, jest tak samo silne i tak samo daje się odczuć, jak w waszym.

List do matki, 25.12.1809, w: EO I, t. XIV, nr 37.

Z jakimi osobami w tym roku chciałbym się zjednoczyć przy betlejemskim żłóbku?


19 grudnia - UTOŻSAMIĆ SIĘ Z UBOGIMI, ABY WRA Z NIMI DZIELIĆ ICH ŻYCIE

NASZA WSPóŁCZESNA ZAŁOŻYCIELSKA WIZJA: UTOŻSAMIĆ SIĘ Z UBOGIMI, ABY WRA Z NIMI DZIELIĆ ICH ŻYCIE I ZAANGAŻOWANIE NA RZECZ SPRAWIEDLIWOŚCI

Gilberto Pinon OMI, były asystent generalny, w jednym z wywiadów powiedział: Dzisiaj zbieramy to, co zasiali inni. Przykład, jaki dali nam nasi poprzednicy, skłania nas do udania się w nowe miejsca, aby być głosem ubogich. Ojciec Gregorio Iriarte dał nam przykład poświęcenia całego swego czasu studium zadłużenia zewnętrznego narodów, a ojciec Gilberto Pauwels kontynuuje swą pracę na forach międzynarodowych w Boliwii, aby uwrażliwić rządzących, aby przyjmowali prawa chroniące okolice wiejskie przed międzynarodowymi konsorcjami.

Na forum ONZ w Nowym Jorku oraz w międzynarodowych organizacjach, takich jak Bank Światowy i Międzynarodowa Organizacja Pracy, obecność oblatów staje się głosem ubogich, który od rządzących oraz międzynarodowych korporacji i domaga się sprawiedliwego traktowania. Seamus Finn i Daniel Le Blanc współpracują z innymi religiami zabiegając, aby możni tego świata usłyszeli głos tych, którzy nie maja głosu. http://www.omiworld.org/fr/content/entrevues-omi/775/gilberto-pi-n-omi/

Wielu oblatów na całym świecie w odwazny sposób pokazuje nam ten aspekt naszej współczesnej załozycielskiej wizji – w krańcowych przypadkach niektórzy zostali wtrąceni do więzienia lub zginęli na drodze. Mając na uwadze fakt, iż skupiam się na jurysdykcji, do której przynależę, zdecydowałem się ukazać oblatów, którzy w pełnym wymiarze godzin pracują na rzecz pokoju, sprawiedliwości i integralności stworzenia. Na naszej stronie internetowej mamy przykład oblata, który by odpowiedzieć na natchnienie Ducha, poświęcił swe życie ubogim: Ojciec Daniel pracuje w Międzynarodowym Biurze do Spraw Pokoju, Sprawiedliwości i Integralności Stworzenia oraz jest reprezentantem naszego zgromadzenia na forum ONZ w Nowym Jorku. Ojciec Daniel od 1971 roku jest Oblatem Maryi Niepokalanej. Jest Kanadyjczykiem, aż 1978 roku pracował w Peru do czasu jego nominacji do Generalnego Biura do Spraw Pokoju, Sprawiedliwości i Integralności Stworzenia. Nasze zgromadzenie, jako organizację pozarządową, reprezentuje na forum ONZ, gdzie pracuje jako członek komisji do spraw rozwoju społecznego, w podkomisji do spraw usuwania ubóstwa, stałego rozwoju, na forum do spraw ludów pierwotnych finansowania na rzecz rozwoju i migracji. Współpracuje także z VIVAT International.

W ciągu 30 lat swej posługi w Peru ojciec Daniel był proboszczem w wielu parafiach diecezji Carabayllo (Lima) oraz w regionach lasu tropikalnego. Na wielu poziomach zajmował się sprawami sprawiedliwości społecznej, choćby towarzyszeniem ofiarom terroryzmu i badaniu zbiorowych mogił. Pomagał także pozywaniu zainteresowanych na drogę sądową.

Ojciec Daniel studiował prawo na Katolickim Uniwersytecie Peru (PUCP). Prze wiele lat był członkiem i dyrektorem oblackiej Komisji do Spraw Pokoju, Sprawiedliwości i Integralności Stworzenia w Ameryce Łacińskiej.


8 grudnia - MARYJA NIEPOKALANA JEST NASZĄ PATRONKĄ, WZOREM I MATKĄ

NASZA WSPóŁCZESNA ZAŁOŻYCIELSKA WIZJA: MARYJA NIEPOKALANA JEST NASZĄ PATRONKĄ, WZOREM I MATKĄ

Patronką Zgromadzenia jest Maryja Niepokalana. Otwarta na Ducha Świętego, jako pokorna służebnica całkowicie poświęciła samą siebie osobie i dziełu Zbawiciela. W Dziewicy zatroskanej o przyjęcie Chrystusa, aby dać Go światu, dla którego jest On nadzieją, oblaci widzą wzór wiary Kościoła i własnej.

Zawsze uważać Ją będą za swoją Matkę. W wielkiej zażyłości z Nią jako Matką Miłosierdzia będą przeżywali swoje bóle i radości misjonarskiego życia. Wszędzie, gdzie ich zaprowadzi posługiwanie, będą się starali szerzyć prawdziwe nabożeństwo do Dziewicy Niepokalanej, która jest zapowiedzią ostatecznego zwycięstwa Boga nad wszelkim złem. K 10


7 grudnia - PROROCY I ŚWIATŁA NOWEGO ŚWIATA

NASZA WSPóŁCZESNA ZAŁOŻYCIELSKA WIZJA: PROROCY I ŚWIATŁA NOWEGO ŚWIATA

Jako członkowie Kościoła proroczego..., uznając równocześnie potrzebę własnego nawrócenia. Wieszczą wyzwalającą obecność Chrystusa i świat nowy, zrodzony z Jego zmartwychwstania. K 9

Eugeniusz spojrzał na krzyż i zobaczył, kim rzeczywiście jest: zmieszanym zagubiony, nie mający konkretnego celu. Jego nawrócenie pomogło mu w końcu odkryć kierunek życia. Patrząc na siebie oczyma ukrzyżowanego mógł odkryć ten kierunek. Oczy Jezusa pozwoliły mu, aby zaczął postrzegać świat w taki sposób, w jaki patrzy na niego Zbawiciel i zrozumieć cel życia, jakim było stanie się współpracownikiem Zbawiciela.

Dzięki spojrzeniu Chrystusa ukrzyżowanego uświadomił sobie istnienia ogromnej rzeszy ubogich zagubionych u stóp krzyża, zamkniętych w sobie i w ich biedzie, niczym kobiety przed pustym grobem, które na ziemię ściągnął anioł, gdy im powiedział: Idzie przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie.

Galilea to nasza codzienność. Orędzie ukrzyżowanego Zbawiciela jest zatem apelem o całkowite zanurzenie się w naszym życiu, aby w nim dostrzec wyzwalającą obecność Jezusa Chrystusa i nowy świat zrodzony z Jego zmartwychwstania. Gdy tylko, jako uczniowie-misjonarze i tak jak Eugeniusz, rozpoczniemy ten osobisty proces, ciągle będziemy bardziej świadomi warunków życia tych, którzy żyją obok nas i potrzebują zmiany wizji życia.

Oto oblackie orędzie i nasza misja: towarzyszyć ubogim i opuszczonym w ich człowieczeństwie, pośród ich radości i cierpień odkrywać przed nimi wyzwalającą obecność Jezusa Chrystusa i świat nowy zrodzony z Jego zmartwychwstania, a następnie pomóc im stać się chrześcijanami i świętymi.


13 października - UZNAĆ POTRZEBĘ WŁASNEGO NAWRÓCENIA

NASZA WSPóŁCZESNA ZAŁOŻYCIELSKA WIZJA: UZNAĆ POTRZEBĘ WŁASNEGO NAWRóCENIA

Jako członkowie Kościoła proroczego..., uznając równocześnie potrzebę własnego nawrócenia. Wieszczą wyzwalającą obecność Chrystusa i świat nowy, zrodzony z Jego zmartwychwstania. K 9

Jesteśmy świadkami amerykańskiej kampanii prezydenckiej, która niczym wieczność, za główny cel stawia sobie ukazać jak najwięcej możliwych niegodziwości kontrkandydata, aby zniszczyć jego reputację. Codziennie jesteśmy bombardowani następującym pytaniem: jaki nowy skandal lub osobista słabość zostania pokazana? Na nieszczęście kampanie wyborcze w wielu demokratycznych krajach przebiegają w taki sposób. Ojciec Ron Rolheiser snuje następującą refleksję: W tych wszystkich negatywnych sprawach, które się nam serwuje co wieczór w wiadomościach nie ma diabelskiej mocy, ale raczej marnotrawstwo świętej energii.
Jako członkowie mazenodowskiej rodziny uczestniczy w prorockiej misji Kościoła : szukamy i ukazujemy tę boską moc obecną pośród diabelskiej mocy i wraz z ludźmi kroczymy drogą zmiany. Jest jednak jeden warunek! Ciągle musimy być na drodze osobistego nawrócenia świadczącego o boskiej mocy, którą codziennie staramy się zdobyć. Jeśli tego nie czynimy, jeśli nie jesteśmy ożywiani przez Zbawiciela, ryzykujemy, że staniemy się jak politycy i będziemy posługiwać się tymi samymi metodami. Przeciwko temu niebezpieczeństwu przestrzega nas Eugeniusz w swym fantastycznym manifeście, który dzisiaj znamy jako Przedmowę. Chociaż pierwotnie był przeznaczony dla kapłanów-oblatów, jego zasięg i słownictwo można rozszerzyć na całą współczesną mazenodowską rodzinę.

Doszli oni do przekonania, że gdyby udało się uformować kapłanów gorliwych, bezinteresownych, prawdziwie cnotliwych, słowem – mężów apostolskich, głęboko przeświadczonych o konieczności własnej przemiany, którzy ze wszystkich sił pracowaliby nad nawróceniem innych, wtedy można by było żywić nadzieję, że w krótkim czasie uda się na powrót przywieść zbłąkanych ludzi do wypełniania dawno porzuconych obowiązków. „Uważaj na siebie i na naukę – pouczał św. Paweł Tymoteusza – trwaj w nich! To czyniąc i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają” (1 Tm 4, 16).
Przedmowa

Jeśli ustawicznie nie szukamy naszego osobistego nawrócenia, nie będziemy w stanie oprzeć się krytyce, jaką uruchamia każde profetyczne powołanie.


12 października - CZŁONKOWIE PROROCZEGO KOŚCIOŁA

NASZA WSPóŁCZESNA ZAŁOŻYCIELSKA WIZJA: CZŁONKOWIE PROROCZEGO KOŚCIOŁA

Jako członkowie Kościoła proroczego, uznając równocześnie potrzebę własnego nawrócenia. Wieszczą wyzwalającą obecność Chrystusa i świat nowy, zrodzony z Jego zmartwychwstania. K 9
W ciągu dwustu lat oblackiej historii jest wiele nazwisk wielu oblatów, których posługa była profetyczna. Zasadniczo w każdym kraju, gdzie pracujemy, podnosiły się prorockie głosy przeciwko niesprawiedliwości, prześladowaniu, dyskryminacji i innym formom zdrady ewangelicznych wartości świętości i bożej sprawiedliwości. Brak zgody niektórych z nich doprowadził ku śmierci (Józef Cebula, Victor Lelievre, Michael Rodrigo, Ludwik Wrodarczyk, Ben de Jesus – aby wspomnieć tylko niektórych).